Wyczystka kominowa jest niewielkim elementem, o którym większość właścicieli domów przypomina sobie dopiero podczas wizyty kominiarza. Zwykle ma postać szczelnie zamykanych drzwiczek umieszczonych w dolnej części przewodu kominowego. Choć nie wygląda szczególnie skomplikowanie, pełni bardzo ważną funkcję: umożliwia usunięcie sadzy, popiołu i innych zanieczyszczeń spadających podczas czyszczenia komina.
Problem pojawia się wtedy, gdy wyczystki nie wykonano wcale, została zasłonięta podczas remontu albo znajduje się w miejscu, do którego praktycznie nie można dotrzeć. Komin może wtedy pozornie działać prawidłowo, ale jego skuteczne czyszczenie i kontrolowanie stają się znacznie trudniejsze.
Brak odpowiedniego dostępu do przewodu kominowego nie jest więc wyłącznie drobnym błędem wykonawczym. W skrajnych przypadkach może prowadzić do narastania złogów sadzy, pogorszenia ciągu, cofania dymu, uszkodzenia komina, a nawet zwiększenia ryzyka pożaru.
Wyczystka, nazywana także otworem wycierowym lub rewizyjnym, to dostęp do dolnej części przewodu dymowego albo spalinowego. Jej zadaniem jest umożliwienie usunięcia zanieczyszczeń, które podczas czyszczenia komina są zrzucane z góry lub odrywają się od jego ścian.
W przewodzie obsługującym kominek, piec na drewno, kocioł węglowy lub inne urządzenie na paliwo stałe mogą gromadzić się między innymi:
Wyczystka pozwala kominiarzowi dotrzeć do miejsca, w którym gromadzą się te materiały, bez konieczności rozkuwania komina lub demontowania urządzenia grzewczego.
Nie należy mylić jej z drzwiczkami paleniska ani z otworem służącym do podłączenia rury od pieca. Są to oddzielne elementy instalacji, które pełnią zupełnie inne funkcje.
Obowiązujące warunki techniczne wskazują, że przewody dymowe i spalinowe powinny być wyposażone odpowiednio w otwory wycierowe albo rewizyjne zamykane szczelnymi drzwiczkami. W przypadku odprowadzania mokrych spalin konieczne może być również zapewnienie możliwości odprowadzania skroplin. Przepisy wymagają także, aby wyloty przewodów kominowych były dostępne do czyszczenia oraz przeprowadzania okresowych kontroli.
Nie oznacza to jednak, że w każdym budynku wyczystka będzie wyglądała identycznie. Jej konstrukcja i położenie zależą między innymi od:
Najważniejsze jest to, aby dostęp umożliwiał rzeczywiste, bezpieczne i dokładne usunięcie zanieczyszczeń.
Właściciel domu może przez wiele lat nie zauważać, że jego komin nie ma prawidłowo wykonanej wyczystki. Urządzenie grzewcze działa, dym wydostaje się ponad dach, a na pierwszy rzut oka nie dzieje się nic niepokojącego.
Problemy wychodzą na jaw zwykle podczas czyszczenia, modernizacji instalacji albo kontroli przewodu. Okazuje się wtedy, że sadza wprawdzie może zostać oderwana od ścian komina, ale nie ma możliwości jej bezpiecznego wybrania z dolnej części przewodu.
Samo opuszczenie szczotki od góry nie kończy czyszczenia komina. Oderwane zanieczyszczenia spadają w dół i muszą zostać usunięte.
Jeżeli nie ma dostępu do dolnej części przewodu, sadza może pozostać wewnątrz komina, zgromadzić się za podłączeniem urządzenia albo dostać się do rury łączącej piec z kominem. W efekcie przewód będzie formalnie „przeczyszczony”, ale zanieczyszczenia nadal pozostaną w instalacji.
Duża ilość sadzy, gruzu albo nagaru zgromadzona w dolnej części komina może ograniczać swobodny przepływ spalin. Skutkiem bywają:
Właściciel często podejrzewa wtedy uszkodzenie pieca albo niesprzyjającą pogodę. Tymczasem przyczyną może być niedrożność znajdująca się w miejscu, do którego nie ma prawidłowego dostępu.
Otwór rewizyjny umożliwia nie tylko usuwanie sadzy. Pozwala również zajrzeć do wnętrza przewodu, sprawdzić jego drożność, ocenić dolną część komina i wykryć niektóre nieprawidłowości.
Brak wyczystki może utrudnić zauważenie:
W niektórych sytuacjach konieczne staje się wtedy kamerowanie komina, demontaż części instalacji albo wykonanie dodatkowego otworu rewizyjnego.
Sama nieobecność wyczystki nie powoduje automatycznie zapalenia się komina. Może jednak stworzyć warunki, które utrudniają dokładne usuwanie sadzy i sprzyjają pozostawaniu niebezpiecznych złogów w przewodzie.
Największe zagrożenie dotyczy urządzeń opalanych drewnem, węglem i innymi paliwami stałymi. Przy niewłaściwym spalaniu na ścianach komina powstają sadza, nagar oraz łatwopalna smoła. Jeżeli zanieczyszczenia nie są regularnie i dokładnie usuwane, mogą się zapalić.
Podczas pożaru sadzy temperatura wewnątrz przewodu może przekroczyć 1000°C. Tak silne nagrzanie może doprowadzić do pękania i rozszczelnienia komina, a następnie do zapalenia elementów konstrukcyjnych znajdujących się w jego pobliżu.
Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, w której właściciel zakłada, że komin jest regularnie czyszczony, ale ze względu na brak dostępu część sadzy pozostaje w jego dolnym odcinku.
Równie częstym problemem jak całkowity brak wyczystki jest umieszczenie jej w niewłaściwym miejscu. Na etapie budowy dostęp wydaje się wystarczający, lecz po ustawieniu kotła, wykonaniu zabudowy albo wykończeniu pomieszczenia drzwiczki stają się praktycznie bezużyteczne.
Do najczęstszych błędów należą:
Drzwiczki znajdują się tak blisko urządzenia, że nie można ich w pełni otworzyć. Kominiarz nie ma miejsca na włożenie narzędzi ani na bezpieczne wybranie sadzy.
Czasami dostęp był możliwy przed montażem kotła, ale nikt nie przewidział jego późniejszych wymiarów i wymaganej przestrzeni serwisowej.
Wyczystka bywa ukrywana ze względów estetycznych. Może znaleźć się za szafką, płytą gipsowo-kartonową, boazerią albo dekoracyjnym panelem.
Sama możliwość zdjęcia zabudowy nie zawsze rozwiązuje problem. Dostęp powinien być prosty, bezpieczny i możliwy bez przeprowadzania remontu przed każdym czyszczeniem.
Jeżeli wyczystka znajduje się tuż przy posadzce, wybieranie sadzy może być bardzo trudne. Nie ma miejsca na ustawienie pojemnika, użycie odpowiednich narzędzi ani dokładne oczyszczenie dna przewodu.
Problem może się pogłębić po wykonaniu nowej wylewki lub ułożeniu dodatkowej warstwy podłogi.
Zbyt wysoko położona wyczystka może nie zapewniać dostępu do całej przestrzeni, w której gromadzą się zanieczyszczenia. Sadza może zalegać poniżej otworu i pozostawać poza zasięgiem standardowych narzędzi.
W starych budynkach dostęp do komina może znajdować się w piwnicy, mieszkaniu sąsiada, zamkniętym pomieszczeniu gospodarczym albo lokalu o zmienionym układzie funkcjonalnym.
Czyszczenie staje się wtedy zależne od możliwości wejścia do pomieszczenia, które nie zawsze jest dostępne w terminie kontroli.
Wyczystka powinna być zamknięta szczelnymi drzwiczkami. Zardzewiały, odkształcony lub źle dopasowany element może powodować wydostawanie się pyłu, dymu albo spalin.
Nieszczelności nie wolno maskować przypadkowymi materiałami. Taśma, pianka montażowa, silikon nieprzeznaczony do wysokich temperatur czy prowizoryczna blacha nie stanowią bezpiecznej naprawy.
W wielu przypadkach wykonanie brakującego otworu wyczystkowego jest możliwe. Nie powinno się jednak rozpoczynać prac od samodzielnego wykucia dziury w kominie.
Najpierw należy ustalić:
W kominach murowanych nieprawidłowe wykonanie otworu może doprowadzić do uszkodzenia ścianek między kanałami albo do powstania nieszczelności. W systemach prefabrykowanych przypadkowe przecięcie pustaka i ceramicznego przewodu może zniszczyć element, którego nie da się bezpiecznie naprawić prostą zaprawą.
Jeżeli w kominie znajduje się stalowy wkład, dostęp powinien być zintegrowany z odpowiednim elementem rewizyjnym lub trójnikiem. Samo wykonanie drzwiczek w zewnętrznej obudowie nie zapewni dostępu do wnętrza wkładu.
Dlatego sposób naprawy należy dopasować do konkretnej konstrukcji, a po zakończeniu prac sprawdzić szczelność i drożność przewodu.
W niektórych instalacjach możliwe jest częściowe usuwanie zanieczyszczeń po zdemontowaniu rury łączącej urządzenie z kominem. Nie powinno się jednak automatycznie uznawać takiego rozwiązania za pełnowartościowy zamiennik prawidłowej wyczystki.
Demontaż czopucha może być kłopotliwy, powodować zabrudzenie pomieszczenia i uszkodzenie uszczelnień. Nie zawsze daje też dostęp do przestrzeni znajdującej się poniżej podłączenia.
Jeżeli sadza i gruz gromadzą się na dnie komina, otwór po rurze może znajdować się zbyt wysoko, aby dokładnie je usunąć.
Każdą taką sytuację należy ocenić indywidualnie. O możliwości prawidłowego czyszczenia nie decyduje samo istnienie jakiegokolwiek otworu, ale jego położenie, wielkość i dostępność.
Podczas kontroli fachowiec zwraca uwagę nie tylko na obecność drzwiczek. Ważny jest cały sposób wykonania dolnej części przewodu.
Sprawdzane mogą być między innymi:
Jeżeli dostęp jest nieprawidłowy, kominiarz może zalecić wykonanie nowej wyczystki, zmianę jej lokalizacji, wymianę drzwiczek lub dokładniejszą diagnostykę przewodu.
Wiele problemów powstaje nie podczas budowy komina, ale w czasie późniejszego remontu. Właściciel chce poprawić wygląd kotłowni, zabudować instalacje albo ustawić nowe urządzenie grzewcze. Drzwiczki wyczystkowe wydają się nieestetyczne, więc zostają zasłonięte.
Do błędów dochodzi również podczas:
Przed rozpoczęciem remontu warto zaznaczyć wszystkie otwory rewizyjne i zachować do nich odpowiednią przestrzeń. Dotyczy to nie tylko wyczystki komina, ale również dostępu do urządzenia grzewczego, przewodów oraz elementów wymagających okresowego serwisowania.
Estetyczna zabudowa może być wykonana tak, aby pozostawić otwierany panel serwisowy. Nie może on jednak utrudniać pracy, ograniczać widoczności ani wymagać używania specjalistycznych narzędzi przy każdym czyszczeniu.
Właściciel domu powinien zwrócić uwagę na kilka prostych sygnałów:
Takich objawów nie należy ignorować. Niektóre problemy można usunąć przez wymianę drzwiczek lub uporządkowanie przestrzeni. Inne wymagają przebudowy dolnej części komina.
Właściciel budynku nie powinien bez wcześniejszej oceny:
Komin jest częścią instalacji wpływającej na bezpieczeństwo całego budynku. Pozornie niewielka przeróbka może doprowadzić do rozszczelnienia przewodu albo połączenia dwóch sąsiednich kanałów.
Dobrze wykonana wyczystka nie jest dodatkiem ani elementem przeznaczonym wyłącznie dla kominiarza. To część systemu umożliwiająca prawidłowe użytkowanie, czyszczenie i kontrolowanie komina przez cały okres jego eksploatacji.
Powinna być:
W przypadku starego domu warto sprawdzić, czy wyczystka w ogóle istnieje i czy nadal spełnia swoją funkcję. W nowym budynku najlepiej ocenić dostęp jeszcze przed ustawieniem kotła, wykonaniem zabudowy i zakończeniem prac wykończeniowych.
Problemy z wyczystką najłatwiej rozwiązać przed rozpoczęciem intensywnego palenia. Wtedy można spokojnie sprawdzić przebieg przewodu, dobrać właściwe rozwiązanie i wykonać potrzebne prace bez ryzyka nagłego wyłączenia ogrzewania.
Jeżeli nie wiesz, gdzie znajduje się wyczystka, drzwiczki są zasłonięte albo podczas ostatniego czyszczenia nie udało się dokładnie usunąć sadzy, warto zlecić ocenę kominiarską.
Dawid Kaleta świadczy usługi kominiarskie na terenie Konstantynowa Łódzkiego, Łodzi, Pabianic, Poddębic, Lutomierska oraz okolicznych miejscowości. Kontrola wykonana przed sezonem grzewczym pozwala ustalić, czy dostęp do przewodu jest prawidłowy i czy komin można bezpiecznie oraz skutecznie czyścić.
Niewielkie drzwiczki w dolnej części komina mogą wydawać się mało istotne. W praktyce często decydują o tym, czy zanieczyszczenia zostaną rzeczywiście usunięte, czy pozostaną wewnątrz instalacji aż do momentu, w którym zaczną powodować poważne problemy.
Przeczytaj także:
kaletadawid2@gmail.com
Szukaj nas na
Projekt i wykonanie: ab-media.pl