Wielu właścicieli domów nadal uważa, że przegląd kominiarski to „formalność”, którą można zrobić kiedyś później albo całkowicie odpuścić, jeśli „wszystko działa”.
Problem w tym, że od kilku lat przepisy i system kontroli bardzo się zmieniają. W 2026 roku temat kominów, wentylacji i obowiązkowych przeglądów staje się dużo bardziej poważny niż jeszcze kilka lat temu.
Pojawiają się:
I co ważne — problem nie dotyczy wyłącznie starych pieców węglowych.
Od września 2023 roku tradycyjne papierowe protokoły kominiarskie zostały zastąpione elektronicznymi e-protokołami w systemie CEEB (Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków). To właśnie tam trafiają informacje o wykonanych kontrolach kominów i wentylacji.
W praktyce oznacza to, że:
E-protokół jest dziś jedyną oficjalnie uznawaną formą potwierdzenia przeglądu kominowego.
Praktycznie każdego właściciela domu lub budynku wyposażonego w:
I tutaj wiele osób popełnia ogromny błąd.
Coraz częściej właściciele domów po montażu pompy ciepła zakładają, że kominiarz przestaje ich dotyczyć. Tymczasem w wielu budynkach nadal funkcjonują:
Prawo rozróżnia:
I właśnie tutaj pojawia się najwięcej nieporozumień.
W uproszczeniu:
Samo „jedno sprawdzenie komina” często nie wystarcza.
Tak — choć trzeba to dobrze rozumieć.
Najczęściej mówi się o mandatach do 500 zł za brak obowiązkowego przeglądu lub niewpuszczenie kominiarza.
Jednak w przypadku:
konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze i sięgać nawet kilku tysięcy złotych.
I właśnie dlatego temat coraz częściej pojawia się w mediach.
Dla wielu właścicieli domów dużo groźniejszy od mandatu może być inny scenariusz.
Jeśli dojdzie do:
ubezpieczyciel może zażądać dokumentacji potwierdzającej wykonanie obowiązkowych kontroli. Brak aktualnego przeglądu może stać się podstawą do ograniczenia lub odmowy wypłaty odszkodowania.
I właśnie tutaj wiele osób dowiaduje się o obowiązkach… zdecydowanie za późno.
Powód jest prosty: bezpieczeństwo.
W Polsce każdego roku dochodzi do:
Nowy system e-protokołów i CEEB ma przede wszystkim:
Regularny przegląd kominiarski to dziś nie tylko kwestia obowiązku prawnego.
To przede wszystkim:
A przy obecnych przepisach i systemach kontroli odkładanie tematu „na później” może okazać się znacznie droższe, niż wielu właścicielom domów się wydaje.
Przeczytaj także:
kaletadawid2@gmail.com
Szukaj nas na
Projekt i wykonanie: ab-media.pl