Większość właścicieli domów myśli o kominie dopiero wtedy, gdy pojawia się problem — słaby ciąg, zapach spalin albo pęknięcia na ścianie. Tymczasem komin, podobnie jak dach czy instalacja grzewcza, po prostu się starzeje.
I choć z zewnątrz może wyglądać dobrze, w środku często zachodzą procesy, które stopniowo obniżają jego bezpieczeństwo.
Ile lat wytrzymuje komin? Odpowiedź może zaskoczyć.
Tak — choć nie znajdziesz jej na tabliczce znamionowej.
Trwałość komina zależy od:
materiału wykonania,
rodzaju ogrzewania,
częstotliwości czyszczenia,
wilgotności spalin,
jakości eksploatacji.
Niektóre kominy działają bezpiecznie 50 lat, inne zaczynają sprawiać problemy już po kilkunastu.
Najczęściej spotykane w starszych domach.
Średnia trwałość: 30–60 lat
Problemem nie jest sama cegła, lecz:
zaprawa ulegająca degradacji,
nasiąkanie wilgocią,
działanie kwaśnych skroplin.
Wiele takich kominów nie było projektowanych pod nowoczesne piece.
Nowocześniejsze rozwiązania ceramiczne lub stalowe.
Średnia trwałość: 30–40 lat (przy prawidłowej eksploatacji).
Są bardziej odporne, ale również wymagają kontroli i konserwacji.
Ich żywotność zależy głównie od paliwa i temperatury pracy.
Średnio: 10–25 lat.
Największym wrogiem jest kondensat i spaliny o niskiej temperaturze.
Najczęściej nie ogień — lecz… wilgoć.
Główne przyczyny degradacji:
spaliny o niskiej temperaturze (nowoczesne kotły),
palenie mokrym drewnem,
brak regularnego czyszczenia,
nieszczelności przewodu,
brak odpowiedniej wentylacji.
Wilgoć wnika w strukturę komina, a zimą zamarza i rozszerza mikropęknięcia.
Proces trwa latami — aż nagle pojawia się poważny problem.
Zwróć uwagę, jeśli zauważysz:
pogorszenie ciągu kominowego,
zapach spalin w domu,
wilgotne plamy przy kominie,
odpadający tynk,
sadzę pojawiającą się w nietypowych miejscach,
pęknięcia na obudowie komina.
To często sygnały, że przewód kominowy przestaje być szczelny.
Bo zużycie komina jest procesem powolnym i niewidocznym.
Przez lata wszystko działa „jakoś”, aż zmienia się jeden element:
nowy piec,
wymiana okien,
ocieplenie domu,
zmiana sposobu ogrzewania.
I wtedy okazuje się, że komin nie jest już dostosowany do nowych warunków.
To zależy od stanu technicznego.
Najczęstsze rozwiązania:
montaż wkładu kominowego,
uszczelnianie przewodu,
frezowanie komina,
modernizacja systemu wentylacji.
Dlatego kluczowa jest profesjonalna ocena kominiarska, a nie zgadywanie.
Zakładanie, że skoro komin stoi — to jest sprawny.
Niestety wiele niebezpiecznych usterek rozwija się wewnątrz przewodu i przez długi czas nie daje wyraźnych objawów.
A komin pracuje codziennie w ekstremalnych warunkach:wysoka temperatura, wilgoć, chemia spalin i zmiany pogodowe.
Szczególnie jeśli:
dom ma ponad 20–30 lat,
planujesz wymianę pieca,
pojawiły się problemy z ciągiem,
dawno nie było dokładnej kontroli przewodu.
Regularna kontrola pozwala wykryć problem, zanim stanie się kosztowny lub niebezpieczny.
Komin nie psuje się nagle — on po prostu stopniowo się zużywa.
Dobra wiadomość jest taka, że większość problemów można wykryć i naprawić na wczesnym etapie.
A to oznacza jedno: bezpieczeństwo domowników i spokojną głowę na długie lata.
Jeśli mieszkasz w Konstantynowie Łódzkim, Łodzi, Pabianicach, Poddębicach lub okolicach i chcesz sprawdzić stan swojego komina — warto skonsultować go z doświadczonym kominiarzem, zanim pojawią się poważniejsze problemy.
Przeczytaj także:
kaletadawid2@gmail.com
Szukaj nas na
Projekt i wykonanie: ab-media.pl